Perfumy i kosmetyki - perfumeria-kokai.pl

Czy wiesz, że najprawdopodobniej masz bombę w domu?


Ale spokojnie, nie wzywaj saperów! Bomba, o którą chodzi, ma stosunkowo niewielkie pole rażenia i bez problemu sama ją rozbroisz! Wystarczy, że podejdziesz, złapiesz i.. nie, nie musisz decydować, którego koloru kabelek przeciąć – wystarczy, że ową ‘bombę’ wrzucisz do kosza – i już po sprawie!

Bomba – czyli kosmetyk, którego niewłaściwie używałaś, któremu skończył się termin przydatności, który był źle przechowywany. Jak widać - sposobów na wyprodukowanie takiej ‘bomby’ jest całkiem sporo; pół biedy, jeśli chodzi o kosmetyk, który w twojej ‘kolekcji’ znalazł się przypadkiem (np. za sprawą źle dobranego prezentu). Gorzej, jeśli w bombę przeobrazi się twój ulubiony preparat, który na dodatek sporo kosztował – wówczas proces ‘rozbrajania’ bomby bywa… bolesny. ;) Jeśli zatem nie chcesz przez takie sytuacje przechodzić, pamiętaj o kilku zasadach dotyczących prawidłowego obchodzenia się z kosmetykami.

Po pierwsze – przechowuj je w suchych, chłodnych pomieszczeniach. Ani nadmiar wilgoci – ani zbyt wysoka temperatura nie służą kosmetykom.

Po drugie – stosuj je właściwie! Czyli staraj się nie dotykać ich bezpośrednio np. palcem – jeśli masz taką możliwość, nakładaj kosmetyki na skórę za pomocą specjalnych aplikatorów, pędzelków lub szpatułek. Nie zanieczyszczasz w ten sposób preparatów drobnoustrojami, których masz pełno na skórze (a te nie służą preparatom, znajdującym się w opakowaniach). Pamiętaj też o myciu aplikatorów czy szpatułek po każdym użyciu – inaczej staną się siedliskiem szkodliwych dla specyfików zanieczyszczeń.

Po trzecie – po użyciu kosmetyku zawsze szczelnie zamknij pudełko/słoiczek/tubkę! Kontakt z powietrzem i światłem również bywa dla kosmetyku ‘zabójczy’, zatem – nie zapominaj o tej prostej czynności!

No i po czwarte – jeśli masz taką możliwość, kupuj zawsze mniejsze opakowania tych kosmetyków, których nie używasz dużo. Wówczas masz gwarancję, że zdążysz zużyć preparat przed upływem terminu ważności i nie będziesz musiała wyrzucać na wpół zużytego opakowania. Raz, że jest ci mniej smutno, a dwa – nie zaśmiecasz środowiska. ;)

Jeśli jednak już ‘wyhodujesz’ taką bombę, to nawet nie próbuj jej stosować! Kosmetyk, który jest przeterminowany, który dziwnie pachnie (mimo ‘dobrego’ jeszcze terminu) lub ma inny kolor/konsystencję, należy wyrzucić. I nie miej tu żadnych sentymentów - stosowanie takiej ‘bomby’ może poważnie zaszkodzić twojemu zdrowiu!

A gdzie taką ‘bombę’ zrzucić? Do ‘zmieszanych’ czy wymyć (?!) opakowania i rozdzielić je do właściwych ‘selektywnych’? To jest pytanie z innej bajki, na które odpowiedzieć może wyłącznie przedsiębiorstwo, zajmujące się zabieraniem twoich śmieci… ;)